Przejdź do treści
BydgoskieMarki.pl

Bydgoszcz chce zbudować ważne miejsce spotkań sektorów dual-use i defence. Technologie podwójnego zastosowania to szansa nie tylko dla gigantów

A Aleksander Pawzun
2026-09-11 7 min czytania
Udostępnij

6 i 7 października Bydgoszcz stanie się miejscem spotkań firm, ekspertów i przedstawicieli administracji. Pierwsza edycja targów Dual-Use & Defence Bydgoszcz ma połączyć świat biznesu cywilnego z przemysłem obronnym i pokazać przedsiębiorcom, że wejście na ten rynek nie musi oznaczać od razu produkcji sprzętu wojskowego. O potencjale technologii podwójnego zastosowania, szansach dla lokalnych MŚP i ambicjach związanych z wydarzeniem rozmawiamy z Krystianem Guzkiem i Radosławem Ostrówką z Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego.

Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny realizuje projekt Promo Park, którego jednym z celów jest wspieranie mikro, małych i średnich przedsiębiorstw z regionu w promocji poprzez wydarzenia targowe. Po wcześniejszym wydarzeniu ITECH kolejnym, znacznie większym przedsięwzięciem będą targi Dual-Use & Defence Bydgoszcz.

Zacznijmy od podstaw. Czym właściwie są technologie dual-use i dlaczego właśnie teraz mówi się o nich tak dużo?

Radosław Ostrówka: Technologie dual-use (podwójnego zastosowania) to rozwiązania, które mogą funkcjonować zarówno w sektorze cywilnym, jak i militarnym. Obecnie ich rozwój wyraźnie przyspiesza, co wynika między innymi z niestabilnej sytuacji geopolitycznej i wojny w Ukrainie. Państwa wzmacniają swoje sektory obronne, a naturalnym elementem tego procesu jest zaangażowanie przedsiębiorstw cywilnych. W czasie pokoju firma może oferować usługi odbiorcom komercyjnym, posiadając jednocześnie zaplecze pozwalające w razie potrzeby szybko dostosować produkcję do wymogów obronności.

To pierwsza edycja Dual Use & Defence Bydgoszcz. Jaką rolę ma pełnić to wydarzenie i czym ma się różnić od klasycznych targów branżowych?

Radosław Ostrówka: Celem pierwszej edycji jest promocja gospodarki, w tym innowacji tworzonych w regionie, a także prezentacja technologii dual-use i rozwiązań dla wojska. Wydarzeniu towarzyszyć będzie dwudniowa konferencja z dwoma głównymi modułami tematycznymi. Pierwszy obejmie technologie militarne, rozwiązania dual-use i local content. Z kolei drugi – obronność i szeroko pojęte bezpieczeństwo cywilne i ochronę ludności. Kładziemy nacisk na praktyczny charakter wydarzenia. Zamiast ograniczać się do tradycyjnych targów, tworzymy platformę wymiany wiedzy, networkingu i budowania relacji biznesowych. Chcemy, aby to właśnie tu rodziły się nowe projekty, kluczowe dla bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego Polski.

Patronat honorowy nad wydarzeniem objął wiceprezes Rady Ministrów i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Co oznacza to dla organizatorów?

Radosław Ostrówka: Jest to dla nas duże wyróżnienie i element, który zdecydowanie podnosi rangę wydarzenia, zarówno z punktu widzenia wystawców, jak i osób zainteresowanych jego odwiedzeniem. Taki patronat utwierdza nas również w przekonaniu, że przyjęta przez nas formuła, czyli połączenie targów i konferencji oraz zestawienie w jednym miejscu tematyki podwójnego zastosowania i szeroko rozumianej obronności, jest właściwym kierunkiem.

Czy technologie dual-use są domeną przede wszystkim dużych koncernów, czy mogą być również realną szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw?

Radosław Ostrówka: Powiem więcej: to ogromna szansa właśnie dla mniejszych przedsiębiorstw, szczególnie sektora MŚP. Takie firmy często są znacznie bardziej elastyczne i potrafią szybko dostosować się do aktualnych potrzeb rynku. Mają krótszy proces decyzyjny i mniej rozbudowaną strukturę organizacyjną. Coraz częściej widzimy mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa specjalizujące się w rozwiązaniach podwójnego zastosowania. Nie muszą przy tym być końcowym producentem konkretnego produktu. Mogą działać jako podwykonawcy lub poddostawcy większych firm, na przykład dostarczając półprodukty, oprogramowanie czy specjalistyczne usługi.

Jakiego rodzaju firmy mogą odkryć, że rozwiązania, które już posiadają, mogą znaleźć zastosowanie również w sektorze bezpieczeństwa i obronności?

Radosław Ostrówka: Tak naprawdę nie powinniśmy tutaj ograniczać się do konkretnych branż. Potencjał mogą mieć zarówno firmy produkcyjne, jak i usługowe. Sektor obronny potrzebuje nie tylko gotowych produktów, ale również całego zaplecza usługowego. Mogą to być firmy świadczące usługi ICT, cyberbezpieczeństwa czy IT, pracujące na rzecz większego dostawcy lub bezpośrednio dla podmiotu działającego w sektorze obronnym.

Krystian Guzek: Będzie to widać również po wystawcach naszych targów. Pojawią się między innymi firmy tekstylne, przedsiębiorstwa doradcze czy firmy produkcyjne posiadające odpowiedni park maszynowy. Firma mająca przykładowo wtryskarki może być w stanie bardzo szybko przestawić część produkcji na konkretne rozwiązania lub produkty o podwójnym zastosowaniu. Jednocześnie widzimy coraz większe zainteresowanie tym sektorem także ze strony instytucji finansujących rozwój przedsiębiorstw.

Radosław Ostrówka: Chcemy przy tym spojrzeć na temat całościowo. Od poziomu strategicznego, przez kwestie finansowania, aż po samo wdrożenie i działalność operacyjną. Przedsiębiorca powinien móc podczas wydarzenia zobaczyć całą drogę: od decyzji o zainteresowaniu się sektorem dual-use aż po możliwość nawiązania współpracy z odbiorcą instytucjonalnym działającym w obszarze obronności.

W materiałach dotyczących wydarzenia pojawia się również pojęcie local content. Jaką rolę mogą odegrać lokalni dostawcy, producenci i firmy technologiczne?

Radosław Ostrówka: Jeżeli przedsiębiorstwo chce zostać bezpośrednim dostawcą sektora obronnego, musi oczywiście spełnić określone wymagania formalne i prawne, w tym uzyskać odpowiednie certyfikaty czy akredytacje. W modelu local content ogromne znaczenie ma jednak również lokalizacja przedsiębiorstwa. Województwo kujawsko-pomorskie ma silny przemysł obronny, między innymi dzięki obecności przedsiębiorstw należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Przy rosnących zamówieniach pojawia się zapotrzebowanie na kolejnych dostawców i podwykonawców. Im krótszy łańcuch dostaw, tym lepiej. Z punktu widzenia logistyki znacznie łatwiej współpracować z przedsiębiorstwem znajdującym się kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów dalej niż organizować dostawy z drugiego końca Polski albo spoza kraju. To może być realna przewaga lokalnych firm.

Czy celem jest organizacja jednorazowego wydarzenia, czy raczej zbudowanie w Bydgoszczy stałego miejsca spotkań sektora dual-use?

Krystian Guzek: Zależy nam, aby ta inicjatywa na stałe wpisała się w kalendarz imprez cyklicznych. Bydgoszcz dysponuje silnymi argumentami, by uczynić z niej swoją flagową wizytówkę. Obecność struktur NATO, Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz wiodących przedsiębiorstw przemysłu obronnego – takich jak Wojskowe Zakłady Lotnicze, Belma czy Nitro-Chem – to nasz ogromny atut. Z tego względu nasze miasto jest wręcz naturalnym gospodarzem dla tego typu przedsięwzięć. Już teraz możemy zadeklarować, że planujemy kolejną edycję w przyszłym roku.

Firma z Bydgoszczy lub regionu po raz pierwszy słyszy o Dual Use & Defence. Dlaczego powinna pojawić się w BCTW 6 i 7 października?

Radosław Ostrówka: Przede wszystkim po to, żeby poznać najnowsze rozwiązania z sektora podwójnego zastosowania i obronności, poznać dobre praktyki i potencjał przedsiębiorstw funkcjonujących już w sektorze dual-use lub na rzecz obronności. Niezwykle cennym elementem będzie konferencja, na której zaprezentujemy ten obszar od strony formalno-prawnej, finansowej oraz praktycznej. To dawka wiedzy idealna również dla firm, które nie planowały wcześniej ekspansji w kierunku dual-use, ale na miejscu mogą uświadomić sobie, że posiadają do tego odpowiednie zaplecze i know-how. Równie ważny jest bezpośredni kontakt z liderami branży – zarówno z Polski, jak i ze świata. Nasza inicjatywa ma zasięg międzynarodowy, a obecność przedstawicieli globalnych koncernów obronnych została już potwierdzona. Chcemy połączyć trzy filary: merytorykę, doświadczenie i praktykę. Tak, aby przedsiębiorca po dwóch dniach spędzonych w BCTW rzeczywiście wiedział więcej o możliwościach i szansach, jakie daje ten rynek, i potrafił ocenić, czy jest na nim miejsce również dla jego firmy.

Zarejestruj się na Dual-Use & Defence już dziś: www.bileterka.com/DUDB26

Autor

  • Aleksander Pawzun to specjalista marketingu internetowego z Bydgoszczy, posiadający blisko 20-letnie doświadczenie w obszarze SEO i SEM. Swoją karierę rozpoczynał w Grupie Allegro, a następnie przez lata rozwijał markę SEMGO, wspierając firmy w skutecznym pozyskiwaniu ruchu i klientów z internetu. Obecnie pełni funkcję COO w CalmFox.pl. Jest również twórcą portalu BydgoskieMarki.pl oraz aktywnym promotorem lokalnego biznesu i przedsiębiorczości.