Recepcja z portretem Kazimierza Wielkiego na surowym betonie. Kawiarnia, której szklana witryna staje się nośnikiem wielkiej grafiki. Przedszkole, gdzie dzieci codziennie mijają kolorowy mural wydrukowany wprost na ścianie. To nie dokumentacja zleceń, lecz wizualizacje tego, co WuPrint jest gotowe zrobić w każdym bydgoskim wnętrzu już dziś.
Sercem firmy jest precyzyjny robot HK-W1 wyposażony w przemysłową głowicę drukującą Epson i3200 HD. Osiąga rozdzielczość 2400 dpi i nanosi tusz bezpośrednio na strukturę powierzchni, natychmiast utwardzając go światłem UV LED. Koniec z klejoną tapetą odchodzącą od ściany. Koniec z naklejkami blaknącymi po roku. To druk trwały jak sama ściana. Inteligentne czujniki laserowe i ultradźwiękowe skanują podłoże w czasie rzeczywistym i automatycznie korygują odległość głowicy nawet na nierównym betonie czy surowej cegle. System obsługuje oprogramowanie RIP FlexiPrint, a sprzęt pochodzi od lidera branży, firmy Wallsprinter.

Praktycznie na każdej powierzchni
WuPrint drukuje tam, gdzie inne metody zawodzą. Lista kompatybilnych podłoży robi wrażenie: szkło, ceramika, beton, cegła, drewno, MDF, metal, kamień, tynki strukturalne oraz zwykłe ściany malowane. Nawet lakierowane i trudne powierzchnie nie stanowią problemu. Na szkło i metal stosuje się specjalny preparat zwiększający przyczepność, a sama ściana przed drukiem musi być jedynie sucha i czysta. Firma dysponuje też unikalną na rynku funkcją kanału białego atramentu, co oznacza, że kolorowa grafika może zostać wydrukowana na czarnej ścianie, surowym betonie lub przezroczystym szkle z idealnym odwzorowaniem kolorów.
Skala bez ograniczeń
Robot HK-W1 drukuje do 3,5 metra wysokości w jednym przebiegu. Dzięki zaawansowanej metodzie łączenia obrazu, tak zwanego szycia grafiki, szerokość projektu jest praktycznie nieograniczona. WuPrint może pokryć drukiem całą halę magazynową z zachowaniem idealnej ciągłości wzoru i najwyższej ostrości na każdym metrze kwadratowym. Prędkość druku wynosi do 3 m² na godzinę, a rozłożenie sprzętu zajmuje zaledwie godzinę.

Osobnym rozdziałem jest system Varnish, czyli warstwa bezbarwnego lakieru ochronnego nanoszona przez maszynę równocześnie z drukiem. To nie jest standardowe wyposażenie. Do Polski zjechało zaledwie kilka maszyn z tą funkcją, a WuPrint jako jedyna firma w branży aktywnie ją stosuje w swojej pracy. W skali europejskiej to prawdziwy unikat. Grafika zyskuje dodatkową ochronę przed wodą, ścieraniem i zarysowaniami, a efekt końcowy ma głębię i szlachetne wykończenie, którego nie osiągnie się żadną inną metodą.
Bezpiecznie i bez zapachu
Atramenty UV LED stosowane przez WuPrint są całkowicie bezwonne i nietoksyczne, posiadają pełną certyfikację CE. Technologia jest bezpieczna do stosowania w sypialniach, pokojach dziecięcych, przedszkolach i restauracjach. Po zakończeniu druku pomieszczenie można użytkować natychmiast, bo tusz utwardza się błyskawicznie. Poziom hałasu podczas pracy maszyny to około 60 dB, czyli tyle co normalna rozmowa w pokoju. Jeśli grafika kiedyś przestanie się podobać, wystarczą dwie warstwy zwykłej farby ściennej. Żadnego skrobania, żadnego kurzu, żadnych pozostałości po kleju.
Na jakie przestrzenie to działa?
WuPrint przygotowało wizualizacje dla bardzo różnych typów wnętrz: recepcji biurowych, kawiarni z nadrukami na szklanych witrynach i betonowych ścianach, przedszkoli z bajkowymi motywami na szkle, pokojów dziennych z fotorealistycznymi grafikami, łazienek z dekoracjami na glazurze, gabinetów, galerii sztuki oraz korytarzy i hal. Wizualizacje pokazują wyraźnie jedno: każda z tych przestrzeni zyskuje charakter, którego nie da się osiągnąć żadną tapetą ani naklejką.
Ekipa artystów, nie tylko techników
WuPrint odróżnia się od konkurencji czymś, czego nie da się kupić w abonamencie: własnymi artystami i własną zajawką. Podczas gdy większość firm z branży sięga po gotowe grafiki z banków zdjęć, WuPrint stawia na autorską kreatywność. Agnieszka Paku, Agnieszka One.Love.Art i Jan.Fat.Can to trójka twórców ze Studio Szerszeń, którzy projektują każdą realizację od zera. WojtekW pełni rolę głosu i płuc całego projektu.

Filozofia jest prosta: WuPrint nie jest firmą usługową, która pożycza cudze obrazki. To przedłużenie pracowni artystycznej, nowe narzędzie w rękach twórców, którzy dotąd spełniali się na płótnie, murze czy szkle. Maszyna pozwala przenosić ich twórczość w nowe przestrzenie, w jakości dotąd nieosiągalnej. Jeśli klient nie posiada własnego pomysłu, wchodzi w ten sam proces: rozmowa, projekt, realizacja. Obsługiwane formaty plików to JPG, TIFF, PNG, PDF i EPS.
Jak wygląda współpraca?
Proces składa się z czterech kroków. Pierwszy to konsultacja, podczas której firma ocenia rodzaj powierzchni i dobiera odpowiednie parametry druku. Drugi krok to weryfikacja podłoża i ewentualne przygotowanie go do druku. Trzeci to wycena i ustalenie terminu, przy czym WuPrint deklaruje elastyczność w dostosowaniu się do grafiku klienta. Czwarty i ostatni krok to sam druk, po którym klient może dotknąć gotowej, suchej grafiki natychmiast po wyjściu ekipy.
Materiał PR Partnera